![Ciepłe, czyste morze, doskonałe warunki do żeglowania i nurkowania, znakomita kuchnia oraz bogactwo kulturalne środkowej Dalmacji - to wszystko gwarantują wakacje w Okrugu Gornjim.
Miejscowość ta leży na wyspie Čiovo położonej tuż koło Trogiru i bardzo blisko Splitu. Dotrzeć można tutaj bardzo łatwo - niedaleko Trogiru znajduje się lotnisko, a wzdłuż wybrzeża wiedzie wygodna Jadranska Magistrala, droga łącząca Istrię z Dubrownikiem i resztą Chorwacji.
Okrug, ze swoimi plażami i zatokami oraz z 2670 słonecznymi godzinami w roku, jest jedną z najatrakcyjniejszych miejscowości turystycznych w Chorwacji. Ponadto miejscowość ta może pochwalić się dużą liczbą lokali gastronomicznych z bogatym wyborem specjałów kuchni dalmatyńskiej.
Z Trogiru do Okrugu prowadzi droga, która w lecie jest nieustannie zakorkowana, co sprawia, że przeprawa na kontynent zajmuje dużo czasu. Powodem tego stanu jest wąski most łączący Čiovo z Trogirem. Dobrą alternatywą jest podróżowanie własną łodzią.
Historia
Tereny, na których znajduje się miejscowość Okrug Gornji w dawnych wiekach zamieszkiwane były przez Ilirów, Greków i Rzymian. Od VII w. notuje się obecność Słowian. W czasach nowożytnych największe wpływy polityczne w regionie miała Wenecja, a później Węgry i Austria. Dzięki ożywionej wymianie handlowej, produkcji wina i bardzo cennej soli, ziemie te były zamożne, o czym świadczą wspaniałe zabytki choćby w Trogirze czy Splicie. O świetnej przeszłości tych okolic świadczy też XV-wieczny most, który łączy Čiovo z Trogirem.
Atrakcje turystyczne
W niewielkim Okrugu są aż trzy kościoły: św. Karola Boromeusza (budynek 300-letni), św. Tudora (ponad 500 lat) oraz świątynia Podniesienia Krzyża Świętego (budowla nowa, konsekrowana w roku 2006). Poza tym na Čiovie znajduje się sporo zabytków, m.in. dominikański klasztor św. Krzyża, klasztor św. Antoniego, kościół św. Jakuba oraz najstarszy - Najświętszej Marii Panny.
Z centrum Okrugu do Trogiru jest zaledwie ok. 3,5 km, zatem spędzając wakacje w Okrugu można bez ograniczeń czerpać wrażenia z przebywania w tym niezwykle ciekawym mieście. Jego 2800-letnia historia, starówka wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, muzea, ogrody i kluby nocne sprawiają, że miasto to warte jest odwiedzenia o każdej porze dnia.
Z Okrugu bardzo blisko też do Splitu (8 km), gdzie znajduje się inny obiekt z listy światowego dziedzictwa UNESCO: jest nim pałac Dioklecjana z III-IV w. n.e. założony na planie rzymskiego obozu wojskowego (ok. 150 na 190 m) z murami i wieżami. To oczywiście tylko jeden z wielu zabytków Splitu i jedna z wielu jego atrakcji.
Ponadto między Trogirem a Splitem nad Zalewem Kasztelańskim (Kaštelanski zaliv) znajduje się klika wartych zobaczenia zamków i pałaców (kašteli).
Wycieczki fakultatywne
Miastem równie pięknym co Trogir i Split jest Szybenik (zaledwie 49 km od Okrugu). To małe chorwackie miasto (51 tys. mieszkańców) szczyci się przede wszystkim katedrą św. Jakuba - obiektem z listy światowego dziedzictwa UNESCO - a jego staromiejska zabudowa jest podobnej wartości, co trogirska czy splicka.
Ok. 10 km na północny zachód od Szybeniku znajduje się Park Przyrody Vransko jezero. Jezioro Vransko to fenomen przyrody i największe naturalne jezioro w Chorwacji. Jest to właściwie podmokłe krasowe pole, a w wodę zaopatruje je kilka mniejszych źródeł. Jego część jest chroniona jako rezerwat ornitologiczny.
Istnieje też możliwość rejsu na wyspę Hvar, której krajobraz kulturowy został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W rejs na tę i na inne okoliczne wyspy można wybrać się ze Splitu. Kursują stąd nawet promy do Wenecji i innych miast włoskich.
Bardzo ciekawym mikroregionem jest obszar między Szybenikiem a Kninem - zarówno pod względem historycznym, jak i przyrodniczym. Oprócz zabytków z czasów starożytnych, są tu też klasztory, zamki i efektowne wodospady na rzece Krka, chronione przez Park Narodowy Krka.
[T]Pomiędzy Zadarem a Szybenikiem rozciąga się Archipelag Kornati - grupa wysp i wysepek objęta ochroną jako park narodowy. Archipelag ten posiada zarówno walory krajobrazowe, przyrodnicze (bogactwo podmorskiej flory i fauny), jak i historyczne.
Plaże i sporty
Okrug swoim gościom, oprócz słońca, morza i restauracji, oferuje różnego rodzaju aktywny wypoczynek. W miejscowości jest szkoła nurkowania i zespół obiektów tenisowych. Codzienne organizowane są wycieczki małymi statkami w okoliczne ciche zatoki. Można też wynająć skuter, a odważniejsi mogą wykonać skok na spadochronie.
Osobom posiadającym własną łódź bądź jacht należy polecić grupę malowniczych wysepek znajdujących się pomiędzy Čiovem a Velim Drevnikiem. Można też wybrać się na większe i dalsze wyspy, na których nie brakuje zabytków i innych atrakcji: Brač, Hvar i Korčulę.
Noclegi
Okrug Gornji jest dość rozległą miejscowością, co sprawia, że mieści się tutaj naprawdę dużo hoteli, willi, pensjonatów i kwater prywatnych. Są to zarówno obiekty o bardzo wysokim standardzie, jak i te oferujące wysoki standard w przystępnej cenie. Zamieszkać można w Okrugu w części południowej (plaża w kierunku południowym), centralnej (plaża w kierunku zachodnim, przystań) albo północnej, bliżej Trogiru.
Kuchnia
Okrug może pochwalić się dużą liczbą lokali gastronomicznych z bogatym wyborem specjałów kuchni dalmatyńskiej, w której dominują dania z ryb i owoców morza. Z ryb, przyrządzanych na różne sposoby, je się głównie skorpenę, morszczuka i różne gatunki leszcza. W Dalmacji używa się bardzo dużo miejscowych ziół i oliwy z oliwek. Znana jest też mamałyga, którą często dodaje się do dań rybnych lub dań z owoców morza.
Dwa najbardziej znane, typowe dalmatyńskie desery to rožata i fritule. Rožatę przygotowuje się z jajek, mleka i karmelu. Przysmak ten jest szczególnie lubiany w południowej Dalmacji. Fritule robi się z ciasta drożdżowego z dodatkiem rodzynków i likieru, formuje w kulki wielkości śliwek i smaży na oleju.
Wakacje w tym regionie Chorwacji to również świetna okazja, by spróbować chorwackich win, wysoko cenionych na całym świecie. Produkuje je się tutaj od wielu wieków, a każda wyspa posiada własny niepowtarzalny jego gatunek. Niedaleko Okrugu znajduje się najsłynniejszy chorwacki region winiarski - półwysep Pelješač - gdzie wytwarza się słynne wina Postup i Dingač.
Klimat, pogoda, średnie temperatury
Najlepszy okres, na urlop w Okrugu to miesiące od maja do września, a szczególnie miesiące wakacyjne: lipiec i sierpień. Temperatura powietrza w tym okresie to średnio 30°C, a wody w morzu - 23°C. Najwięcej godzin ze słońcem - 11 - notuje się tutaj w miesiącach od czerwca do sierpnia. Co ciekawe w Okrugu jest średnio aż 281 dni z temperaturą powyżej 10°C w ciągu całego roku. W okresie letnim średnia minimalna temperatura wynosi 20°C, a zimą często przekracza +15.](photo/15/8153_thmb.jpg)
- Mamo, mamo, ja juz nie chce braciszka!
- Zamknij sie gowniarzu! Bedziesz jadl co ci ugotuje!
Maly chlopiec placze na ulicy.
- Co sie stalo, synku? - pyta starsza pani.
- Mama dala mi pieniadze na chleb i mleko, a ja je zgubilem. Teraz na pewno
dostane lanie...
- Masz tu pieniadze na chleb i mleko i juz nie placz - starsza pani glaszcze
chlopca po glowie i odchodzi.
Chlopiec biegnie na rog ulicy do dwoch kolezkow i wola:
- Jeszcze trzy takie i mozemy isc do kina!
Przychodzi maly Jasio do sklepu, kladzie na ladzie wesz i ...
- COCA COLE poprosze !
Ale chlopczyku co ty rob....
- Za wsze COCACOLA ! intonuje Jasio.....
Pewna pani postawila sobie za cel, ze odpowie na wszystkie pytania swojego
malego dzieciaka (jest taki wiek, ze zadaja ich duzo), nie dala jednak rady
chociaz sie bardzo starala i przylala dzieciakowi. Jak brzmialo pytanie po
ktorym malec dostal lanie ?
"Mamusiu dlaczego mamusia gryzie syfon ?"
Dwoje maluchów zagląda przez dziurkę od klucza do sypialni rodziców.
Chłopiec mówi do siostry:
- Co za paskudztwo, a nam to w nosie nie pozwalają podłubać...
Pani w szkole pyta dzieci jakie rzeczy mozna zjesc. Uczniowie wymieniaja rozne
smakolyki: owoce, warzywa, slodycze itp. Pani pyta sie w koncu Jasia:
- A ty Jasiu, co nam powiesz?
- Ja mysle, ze mozna zjesc lampe.
- Co ty, jak to? Skad ten pomysl?
- Bo kiedys jak rodzice lezeli juz w lozku, mama powiedziala do taty:
"Zgas lampe, to wezme do buzi"...
Idzie facet z synkiem przez park. W pewnej chwili minela ich kobieta ... taka
wiecie i w ogole ...
Facet mowi:
- Ale DUPA...
- Co powiedziales tatusiu?
- CO?! Dudek! Powiedzialem Dudek!
- A co to jest Dudek?
- Dudek to jest taki ptaszek. Tu ma taki dziubek (pokazuje), a tu ma taki
czubek (tez pokazuje)
- A czy Dudki moga miec dzieci?
- Jasne, ze moga.
- A jak sie nazywaja te dzieci?
- No one nazywaja sie dudududeczki.
- Aaaaaaaaaa jak wygladaja teee dudududeczki?
- No tu maja takie dziubki (pokazuje), a tu maja takie czubki (tez)
- Aaaaa tatusiu czy te dudududeczki moga miec ... dzieci?
- Jasne, ze moga (lekko poddenerwowanym glosem).
- A jak sie te dzieci nazywaja?
- Naaaaaaazywajaaaaaa sieeee dudududeczki (dalej tym poddenerwoweanym)
- A jak wygladaja tatusiu?
- No tu maja takie czubki no! A tu maja takie dziubki!!! (wscieklym glosem).
- A czy one moga miec ...
- DUPA, DUPA, Powiedzialem DUPA... (krzyczy tatus).
Jest lekcja. Pani bawi sie z dziecmi w zgadywanki. Dzieci zadaja Pani
zagadki, a Pani stara sie odpowiedziec, w miare swych mozliwosci. Przychodzi kolej na Jasia. Jas wstaje i pyta:
"Co to jest: dlugi, czerwony i czesto staje?".
Pani zaczerwieniona na buzi wola:
"Jasiu, jak ty mozesz takie swinstwa..."
A Jas na to radosnie:
"To autobus, prosze Pani, ale podziwiam Pani tok myslenia!"
Znowu jest lekcja i zagadki, jak wyzej. Tym razem Jas pyta:
"Co to jest: dlugi, gietki i prezy sie?"
Pani znowu sie zaczerwienila i gani Jasia, a Jas na to:
"To jest luk!"
Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na cały glos mówi:
- Mamo, a mi się chce sikać!
- To idź się wysikaj, ale na drugi raz mów, ze ci się chce gwizdać.
Przychodzi później:
- Mamo, mi się chce gwizdać!
- To idź sobie pogwizdać.
W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie. Dziecko budzi
się w środku nocy i mówi:
- Dziadku, mi się chce gwizdać!
- Nie wolno teraz gwizdać, bo jest noc.
- Ale mi się naprawdę chce gwizdać!
- Nie wolno, bo wszystkich pobudzisz.
- Ale ja już nie mogę!
- To zagwizdać mi tak po cichutku i do ucha.
Po upojnej nocy ze słonicą, mrówek ledwo żywy kładzie się pod drzewem.
Podchodzi do niego kolega.
- Cos taki wypompowany?
- Tak to jest, gdy chce się dogodzić ukochanej : buzi, dupci, buzi, dupci, a kilometry lecą...